THE ART OF LIVING - zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość,zapach, pożądanie, piękno

Według mnie zmiana czasu nie ma najmniejszego sensu

FOCUS

To nikomu niepotrzebne, terroryzujące obywateli zarządzenie, tym bardziej że wiele najnowszych badań ekonomicznych wskazuje, iż ten zabieg nie zmienia zużycia energii albo wręcz je zwiększa. Pobór energii na oświetlenie wprawdzie spada, ale za to wzrasta zużycie energii potrzebnej do grzania lub chłodzenia, w zależności od strefy klimatycznej. Jedyny dowód empiryczny, jakim dysponujemy, pochodzi sprzed trzech lat. W roku 2006 stan Indiana, w którym dotąd tylko część hrabstw zmieniała czas, wprowadził zmianę czasu decyzją władz stanowych. Wszelkie dostępne szacunki wskazują, że po upowszechnieniu zmiany czasu na cały stan

wzrosło tam zużycie energii. Pewne jest natomiast, że zmiana czasu wprowadza ogromne zamieszanie w gospodarce, zwłaszcza w komunikacji, a w ogóle większość ludzi odczuwa pewien dyskomfort związany z naruszeniem zegara biologicznego. Osobiście wolę te zimowe zmiany czasu, kiedy zyskuję dodatkową godzinę. Wtedy łatwiej oprzeć się presji czasu i wygodniej nim gospodarować. Od profesora Jeffreya Sachsa nauczyłem się jednej ważnej zasady: nic nie robię, dopóki ktoś na mnie nie krzyczy, bo dopiero wtedy wiem,
że jest to ważne i potrzebne.

Paweł Dobrowolski, absolwent Harvardu, doradca ekonomiczno-finansowy

Trendy
WRZESIEŃ 2018 TRENDY ART OF LIVING Jesienne zaczytanie Katarzyna Bonda, zero waste, felietony, korespondencje i mnóstwo kultury!