THE ART OF LIVING - zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość,zapach, pożądanie, piękno

Jack Trout - Wyróżnij się, albo zgiń

WYWIAD

Trendy: Był Pan konsultantem światowych koncernów, które nie chciały słuchać Pana dobrych rad i popadły w tarapaty. Jakie są pierwsze symptomy tego, że organizacja będzie tonęła?

Jack Trout: Kierownictwo firmy albo nie jest dostatecznie zaangażowane w sprawy firmy, albo robi nie to, co potrzeba. W każdym przypadku należy spodziewać się problemów.

Hasło wymyślone przez Pana: „Wyróżnij się, albo zgiń”, które zrobiło międzynarodową karierę, jest dziś nadal tak aktualne jak w przeszłości? Co się zmieniło od tego czasu w biznesie?

„Differentiate or Die”, czyli „Wyróżnij się lub zgiń” jest dzisiaj nawet bardziej aktualne niż kiedyś, a to z powodu rozwoju konkurencji na całym świecie. Jeżeli nie wyróżniasz się niczym na rynku, to lepiej byłoby gdybyś zaoferował niskie ceny.

Czy Polska kojarzy się Panu z jakimiś produktami? Jak zmienia się brand „Polska” w USA ?

Nie. Polska nie kojarzy mi się z konkretnymi produktami. Produkujecie fantastyczną wódkę, ale niewielki procent konsumentów ma tego świadomość. Percepcja Polski w Stanach Zjednoczonych raczej się nie zmienia, gdyż ludzie nie czytają zbyt wiele o waszym kraju. Dla Amerykanów jesteście

trochę jak niezapisana strona w zeszycie.

W takim razie, czy podjąłby się Pan wylansowania polskiego brandu do rangi międzynarodowej gwiazdy?

Tak, podjąłbym się takiego projektu, ale kluczowym pytaniem dla mnie jest: jaki miałby to być produkt?

Czy są jeszcze dziedziny, w których nie ma dużej konkurencji? Jaka sfera biznesu jest obarczona największym ryzykiem?

Nie ma chyba takiej dziedziny, w której byłaby mała konkurencja, chyba że sprawa dotyczy całkiem nowego biznesu. Największym ryzykiem jest wchodzenie w taki segment rynku, gdzie już istnieje duża konkurencja. Wiąże się to z dużymi nakładami finansowymi, jakie firma musi ponieść na wejściu.

Ujawnił Pan największe potknięcia współczesnego hiperkonkurencyjnego świata. Proszę o przybliżenie znaczenia dwóch stworzonych przez Pana prawd: „Sukces prowadzi do arogancji, a arogancja do porażki” i „Jeśli będziesz się starał być wszystkim dla wszystkich, to skończysz na niczym.”

„Success leads to arrogance. Arrogance leads to failure” co oznacza „Sukces prowadzi do arogancji. Arogancja prowadzi do porażki”. Firmy, odnoszące sukces, stają się zbyt beztroskie, zadowolone z siebie, a więc mniej czujne i słabiej przygotowane na atak konkurencji
Trendy
SIERPIEŃ 2019 Uff jak gorąco! Letnie zaczytanie... Szymon Brodziak, Andy Warhol, korespondencje ze świata, Camilla Arkans i więcej!