THE ART OF LIVING - zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość,zapach, pożądanie, piękno

TRAVEL

http://www.magazyntrendy.pl/images/India people in tample.jpg
http://www.magazyntrendy.pl/images/20171023095005.jpg

Hotel jak z filmów Andersona

2017-10-23 | travel
http://www.magazyntrendy.pl/images/20171017101718.jpg

Podwodny teatr w Taipei

2017-10-17 | travel
http://www.magazyntrendy.pl/images/20171002110455.jpg

Rezydencja na Joshua Tree

2017-10-02 | travel

INDIE - Na ścieżkach oświecenia

TRAVEL

Początek wszechrzeczy. Miejsce ucieczki przed światem i przed samym sobą. Ziemia, na której znajdujemy prawdę i duchowe oczyszczenie. Inspiracja dla wszelkiej maści artystów. Taki obraz Indii wyłania się zazwyczaj z relacji podróżników. Nie możemy jednak zapominać, że na wizerunek tego kraju składają się również: galopująca, czwarta na świecie pod względem wielkości gospodarka; multikorporacje przejmujące wiele znanych na świecie firm i miliarderzy, których jest tam podobno więcej niż w USA. Oczywiście Indie borykają się też z problemami: około 25 proc. mieszkańców żyje na granicy ubóstwa; wiele do życzenia pozostawia również sprawa zaopatrzenia ludzi w wodę, oczyszczania ścieków czy zapewnienia podstawowej opieki medycznej.

Angielski jak esperanto

Położona w Azji Południowej Republika Indii zajmuje olbrzymią część subkontynentu indyjskiego. Podzielona na 28 stanów, stanowi prawdziwy konglomerat narodowościowo-językowo-wyznaniowy. Termin „kultura indyjska” właściwie można uznać za umowny, bo tak naprawdę należałoby mówić o kulturze ludów zamieszkujących poszczególne regiony: Telugów, Bengalczyków, Tamilów, Keralczyków itd. W tym azjatyckim kraju można usłyszeć ponad 20 języków. Za urzędowy uchodzi hindi, natomiast za pomocniczy – angielski, bez znajomości którego trudno byłoby się porozumieć. – To bardzo ciekawe, że jednym z elementów unifikujących dzisiejsze Indie jest język będący pozostałością po brytyjskim kolonializmie – mówi Ryszard Sznajder,
prezes Polsko-Indyjskiej Izby Gospodarczej i były dyplomata w Indiach. – Tam ma on takie znaczenie jak esperanto. Poza tym jego znajomość jest odzwierciedleniem statusu społecznego. Mimo że mieszkałem w Indiach 10 lat, nie udało mi się nauczyć hindi. Gdy robiąc zakupy na bazarze, próbowałem mówić w tym języku, kupcy odpowiadali mi po angielsku, bo chcieli udowodnić, że potrafią – wspomina. Ponad 80 proc. Hindusów to wyznawcy hinduizmu. Są też muzułmanie, chrześcijanie, sikhowie, buddyści, dżiniści i żydzi.

Atak na zmysły

Jak podkreśla mieszkający w naszym kraju od 19 lat Jawahar Jyoti Singh, prezes Indyjsko-Polskiej Izby Gospodarczej w Polsce i właściciel firmy Weco Travel, Indie można albo pokochać, albo znienawidzić. – Są osoby, które nie mogą znieść siły rażenia bodźców atakujących człowieka przybywającego do tego kraju: tłumów ludzi, kolorów, hałasu i ostrych zapachów – wymienia. Tam nikomu nie grozi samotność. Dziennikarz Max Cegielski, opisując swą wyprawę do Indii w książce pt. „Masala”, sugeruje, że jedynym sposobem na oderwanie się od innych jest medytacja. Pozwala zapomnieć o otaczających nas zewsząd ludziach, którzy całe swe jestestwo potrafią zmieścić na niewielkim skrawku chodnika, na którym, choć wcale nie jest to związane z bezdomnością, śpią, myją się i jedzą, a przy okazji załatwiają mnóstwo spraw: handlują, proponują turystom pokoje do wynajęcia lub podwiezienie rikszą będącą charakterystycznym rekwizytem indyjskich ulic
Trendy
WRZESIEŃ 2017 TRENDY ART OF LIVING 74 Niebawem na pólkach, nowe wydanie TRENDY ART OF LIVING. Zapraszamy do lektury!