THE ART OF LIVING - zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość,zapach, pożądanie, piękno

MUZYKOTERAPIA

FOCUS

Muzyka towarzyszyła ludzkości od zarania dziejów. Już monotonne śpiewy ludzi jaskiniowych były pierwszą próbą jej stworzenia. Może śpiewali, by dodać sobie otuchy i poprawić nastrój? Mitologiczny Orfeusz śpiewał i grał na lirze tak pięknie, że w zachwycie zastygała cała przyroda. Centaur Chiron natomiast przy pomocy muzyki uzdrawiał chorych. Według Platona zaś była ona niezbędna dla zdrowia duszy, gdyż „wymuszała pewną harmonię ducha”. To, że muzyka wywołuje w nas, niekiedy bardzo silne, emocje, wiemy wszyscy. Ale gdy świadomie dobierzemy dla siebie właściwą muzykę, jesteśmy w stanie osiągnąć bardzo wiele. Ten niezaprzeczalny fakt potwierdziło już sporo badań naukowych. Muzyka może aktywizować procesy myślowe, przyspieszać przyswajanie wiedzy, podnosić poziom inteligencji czy odstresowywać. Podczas narodzin nasze serce bije w rytmie 80 uderzeń na minutę, który powoduje, że jesteśmy pogodni, zrelaksowani, zadowoleni. Przyspieszona melodia wzbudza w nas radość lub zaniepokojenie, wolniejsza od bicia serca relaksuje lub powoduje powagę albo smutek. Koi i przywraca życie Muzyka jest niewątpliwie atrakcyjnym środkiem terapeutycznym. Może ona wywoływać określone zmiany w czynnościach całego organizmu, np. zmieniać napięcie mięśni lub szybkość krążenia krwi. Ta stosowana na zajęciach muzykoterapii jest naukowo opracowana i skomponowana. Utwory zawierają naturalne dźwięki przyrody wkomponowane
w subtelne melodie w rytmie 60 uderzeń na minutę. Szum morza czy śpiew delfinów docierają do naszej podświadomości bez względu na to, czy słuchamy, czy tylko słyszymy tę muzykę. Muzykoterapia wpływa kojąco i uspokajająco. Słucha się więc utworów redukujących zmęczenie, żywych, pogodnych, mobilizujących emocjonalnie i intelektualnie. Pozwala to udać się w głąb siebie i tam zregenerować siły. Badania dowiodły, że po 10 minutach słuchania u większości osób zmęczenie mija, oddech staje się wolniejszy, a praca serca zwalnia. Gasimy negatywne emocje, takie jak złość, niechęć czy agresja. Pomaga nam zarówno w pracy, jak i w wypoczynku. Utwory do muzykoterapii powinny być dobierane w zależności od upodobań człowieka, jego dojrzałości muzycznej i udziału muzyki w codziennym życiu. I nie ma tu znaczenia, czy są to utwory muzyki poważnej, czy rozrywkowej. To, co pomaga jednemu i działa na niego kojąco, np. „Aria na strunę G” Jana Sebastiana Bacha, w drugim może obudzić agresję. I odwrotnie. Muzyka disco uspokoi nastolatka, a zniechęci melomana przesiadującego w filharmonii. Jak się okazuje, słuchając odpowiednio dobranej muzyki, można uratować życie. Piosenka „Stayin’ Alive” zespołu Bee Gees ma 103 uderzenia rytmu na minutę. Wykorzystali to w praktyce lekarze i studenci z Uniwersytetu w Illinois, słuchając właśnie tego utworu podczas wykonywania masażu serca
Trendy
CZERWIEC 2018 Numer mężczyzn: Treliński, Cooper, Williams, Munkácsi, Fogleman, Tsiolis…